wstęga 2010-01-21 16:02:37

Nigdy wczesniej nie bylam na cmentarzu o tej porze roku.
Zimą zmarli faktycznie śpią, cmentarze są senne,
plastikowe kwiaty wyglądają spod śniegu, palące się znicze
nie topią śniegu. Nic nie zakłuca spokojnego snu.
Nie byłam na tym cmentarzu już chyba z pięć lat,
czy to możliwe?

skomentuj (4)

z archiwum 2010-01-16 15:39:49

Historia danwej znajomosci,

czyli basn o tym, jak obce krainy przeobrazamy w swoje wlasne miejsce na Ziemi.

Postanowilam Cie odwiedzic. Pierwsze co dostrzegam juz z korytarza to niebieska poswiata konsoli do miksowania. Wchodze do pokoju. Blask swiec rozjasnia polmrok wieczoru. Tylko nikle smugi pomaranczowego swiatla wpadaja przez drewniane zaluzje. 

Na scianach psychodeliczne ksztalty afrykanskich masek. Rytmiczne uderzania bebnow sacza sie z glosnikow ustawionych pod sufitem. Cos pachnie z niezwykla intensywnoscia. To kadzidla powtykane w specjalnie wyrzezbione drewienko. Zastanawiam sie... 'Ile Ty tu juz jestes czasu?' -'Ze trzy miesiace'- pada odpowiedz. 

Nadal stoje jak wryta. Wreszcie zdaje sobie sprawe z tego, ze powinnam usiasc. Ikeowskie lozko spelnia role kanapy, lezaka i wygodnego fotela. Dodatkowo mozna je zlozyc tak, ze zajmuje niewielka powierzchnie, wszystko dokladnie obmyslone. Herbata w bialej porcelanie nie obniza swojej temperatury dzieki szklanej podstawce z okraglymi otworami na podgrzewacze. Zmyslne urzadzenie. 

Pijemy te herbate pachnaca spokojem, obok owoce zalane syropem. Oczy nam blyszcza, gdy dyskutujemy nad 'Miloscia w czasach zarazy'. Stoi obok innych pozycji Marqueza rowno ustawionych na polce z jasnego drewna. Potem pokazujesz mi kilka nietypowych instrumentowmuzycznych, kolekcjonerskie perly. Muzyka gra w Tobie, oczy bladza gdzies w przestrzeni. 'A jak Ty to wszystko wezmiesz do domu?' strzelam pytaniem i natychmiast gryze sie w jezyk, uswiadamiajac sobie popelnione faux-pas. Kwituje to smiechem -'Do jakiego domu? Tu jest moj dom...'

 

skomentuj (0)

na nie 2010-01-15 00:40:51

Nie moge spac. Nie moge zlapac ostrosci.

Roztargnienie umyslu towarzyszy mi w gorzkim zacmieniu.

Zapomnienie bywa gorzkie w skutkach.

Popadam w myslotoki.

Nic nie wiem, a nawet jesli wiedzialam, to juz zapomnialam.

Nic nie robie. Nicuje. Niceje. Nicznie. Nicnie. Nie.

Bezsens obija morde mojego rozumu.

Oczekuje innego kierunku wiatru.

Choragiewka.

 

skomentuj (0)

pogodomiar atmoliryczny 2010-01-13 20:44:02

brzoza biala jak sciana

mocno sie dzis wzruszyla

nie potrafila sie otrzasnac

nie bylo wiatru

gruby trzon kasztanowca

nie potrafil ukryc rozrzewnienia

jego chropowata zwykle powierzchownosc

byla wyjatkowo miekka wilgotnoscia

boczne alejki pelne reliktow zimowo jesiennych-

jak jednosezonowych butow,

nadszarpanych, odbarwionych, do niczego.

powietrze moze swieze, ale ciezko sie nim oddycha.

 

 

skomentuj (0)

wybudzenie 2010-01-12 22:55:10

ratuje sie:

aromatyzowany goracy plyn rozgrzewa pluca

swiatelka, co ich nawet trzech kroli nie przepedzilo

niezawodnie rozswietlaja sie zakamarki

wychodze, jade, ogladam, dotykam, obserwuje

ludzmi wstrzasaja dreszcze

deszcz ze sniegiem nazywa sie tu: slush

kaptury naciagane glebiej,

palce u stop popadaja w skostnienie,

zimny wiatr umartwia twarz,

a potem juz tylko dom

wrzaca woda

puchowa posciel

skomentuj (2)

Sometimes you’re the pigeon, sometimes you’re the statue 2010-01-11 12:11:07

Najpierw zostałam odcięta od świata, śnieg zimą to przecież niespodziewane zjawisko. 

W tym roku dla wielu, jak się okazało. 

Potem zostałam zmuszona do zmiany planów, bezpodstawnie. 

Wreszcie skończyła się nadzieja na setne urodziny legendarnej Prababci:

           28.05.1910 - 10.01.2010 

Zgasła, miała już do tego święte prawo.

Coś nieuchwytnego również zgasło i ciężko się z tym pogodzić.

I kto temu winien? Można jeszcze w coś odpukać? Można splunąć przez ramię?

Śnieżyca też nie zaszalała tak, jak miała.

Wszystko zaczyna powoli spływać.

Czekam, a czekanie w tej chwili jest jak brodzenie w sniegu.  

skomentuj (0)

Autor: Izabela Barber

Wszystkie prawa zastrzezone.

Radio
From A Different Angle December '09
From A Different Angle October '09
From A Different Angle September '09

Moje artykuly
W poszukiwaniu... strona 10
Pisanie to przezycie strona 7
Dobre czasy do refleksji wywiad z O.Gora
Rozumiemy sie bez slow multikulturowy wywiad
Polnoc - Poludnie: Dublin rozkmina na temat

Moje Kreacje
izzomelia My Space
moje pierwsze wuwuwu

Znajomi
Halina niekiepska
Garyolder w obiektywie
Nazgul komputer swiat
Kurt w Szwecji
Sysu w muzyce
Kurt w zadumie
FEEDBACK brzmienie
Baranek lubie to

Kulturalnie:
Trafri ! internetowy magazyn wolnych mysli
Korez to jest teatr !

Archiwum

{archiwum available on request :)

Księga Gości